W skrócie: marżę w e-commerce trzeba liczyć na każdym produkcie osobno i w każdym kanale sprzedaży osobno. Oprócz ceny zakupu uwzględnij prowizję platformy, koszt reklamy, pakowania, magazynu i wysyłki. Stałe koszty, takie jak pakowanie, liczone procentowo potrafią zjeść całą marżę na tanich produktach. Wtedy rosnąca sprzedaż oznacza rosnącą stratę.
Możesz mieć rekordową sprzedaż i zbankrutować w tym samym miesiącu. Brzmi jak przesada, ale dzieje się częściej, niż się wydaje. Obroty rosną, zamówień przybywa, a na koncie pieniędzy jakoś nie widać.
„Kupiłem, sprzedałem, mam marżę” – czyli pułapka starego liczenia
Wielu sprzedawców liczy po staremu: cena sprzedaży minus cena zakupu równa się zarobek. Wygląda dobrze, dopóki nie spojrzysz na koszty, których w tym równaniu nie ma. Reklama, prowizje, magazyn, pakowanie, wysyłka i zwroty składają się na realny wynik, ale nie widać ich w prostym „kupiłem-sprzedałem”.
Możesz powiedzieć: „Liczę koszty reklamy”. Dobrze. Ale czy na każdym produkcie osobno?
Każdy kanał sprzedaży ma inne koszty
Ten sam produkt sprzedany w różnych miejscach daje różny zysk:
- Własny sklep – brak prowizji platformy, ale zwykle wyższy koszt pozyskania klienta z reklam.
- Marketplace – prowizja, która różni się między kategoriami, plus opłaty za wyróżnienia i reklamy wewnętrzne.
- Hurt – niższa cena, ale inne koszty obsługi i logistyki.
Jeśli liczysz jedną średnią marżę dla całej firmy, nie widzisz, że np. jedna kategoria na marketplace zarabia świetnie, a inna sprzedaje pod kreską.
Pułapka procentów: koszty stałe na tanich i drogich produktach
To najczęstszy ukryty problem. Załóżmy przykładowe liczby:
| Mały, tani produkt | Duży, droższy produkt | |
|---|---|---|
| Cena sprzedaży | 5 zł | 50 zł |
| Koszt spakowania (materiał + czas) | ok. 5 zł | ok. 7 zł |
| Udział kosztu pakowania w cenie | ok. 100% | ok. 14% |
Różnica w koszcie pakowania wydaje się niewielka, kilka złotych. Ale w relacji do ceny to przepaść. Jeśli koszty magazynowe liczysz jako stały procent od wartości sprzedaży, przy tanim produkcie możesz tracić na każdej sztuce, nawet o tym nie wiedząc.
Magazyn nie wie, ile kosztuje Twój produkt
Kosztów pakowania, transportu, logistyki i wysyłki nie interesuje, czy wysyłasz najnowszy smartfon za kilka tysięcy złotych, czy prosty telefon za kilkadziesiąt. Karton, taśma, czas pracownika i kurier kosztują podobnie.
Dlatego koszty logistyczne liczy się na sztukę albo na paczkę, a nie procentem od ceny. Dopiero wtedy widać, które produkty realnie zarabiają.
Lista ukrytych kosztów w sklepie internetowym
- Prowizja platformy (inna w każdej kategorii).
- Koszt reklamy przypisany do produktu.
- Opłaty za płatności online.
- Materiały do pakowania.
- Czas pracy przy kompletowaniu i pakowaniu.
- Magazynowanie (miejsce, które zajmuje towar, i czas, jaki leży).
- Wysyłka, w tym dopłaty za gabaryt.
- Zwroty i reklamacje: transport, obsługa, towar, którego nie da się sprzedać ponownie.
- Koszty obsługi klienta.
- Rabaty, kody promocyjne i gratisy.
Jak policzyć marżę na produkcie: prosty model
- Cena sprzedaży netto w danym kanale.
- Minus cena zakupu lub koszt produkcji.
- Minus prowizja i opłaty platformy w tej kategorii.
- Minus koszt reklamy na sztukę (wydatki na reklamę produktu podzielone przez liczbę sprzedanych sztuk).
- Minus koszty logistyczne na paczkę: pakowanie, magazyn, wysyłka.
- Minus średni koszt zwrotów na sztukę.
- = realny zysk na sztuce.
Zrób to w arkuszu dla swoich 20–50 najważniejszych produktów. Wyniki mogą Cię zaskoczyć.
Dlaczego wzrost obrotów może pogrążyć firmę
Zwiększanie obrotów jest fajne. Ale jeśli w pewnym momencie zaczniesz sprzedawać więcej tych produktów, na których tracisz, każdy kolejny rekord sprzedaży pogłębia stratę. Firma rośnie, zatrudnia, dokupuje towar, a jednocześnie powoli traci płynność. Aż w końcu zostaje rozłożona na łopatki.
Co zrobić z produktami, które tracą
- Podnieś cenę, jeśli rynek na to pozwala.
- Sprzedawaj w zestawach, żeby koszt pakowania rozłożył się na większą wartość.
- Ustal minimalną wartość zamówienia lub dopłatę do małych zamówień.
- Przenieś produkt do innego kanału, gdzie koszty są niższe.
- Wycofaj go, jeśli nic z powyższych nie działa.
Liczenie marży to nie księgowość, to strategia
Skup się porządnie na liczeniu marży i na znalezieniu wszystkich kosztów ukrytych w firmie. To nie jest zadanie „dla księgowej na koniec roku”, tylko podstawa decyzji o tym, co sprzedawać, gdzie i za ile. Dopiero wtedy wzrost sprzedaży oznacza wzrost zysku.
Najczęściej zadawane pytania
Jak obliczyć marżę na produkcie w sklepie internetowym?
Od ceny sprzedaży netto odejmij cenę zakupu, prowizję platformy, koszt reklamy na sztukę, koszty pakowania, magazynu i wysyłki oraz średni koszt zwrotów. Wynik to realny zysk na sztuce.
Jakie są ukryte koszty w e-commerce?
Najczęściej pomijane to koszt pakowania i czasu pracy, magazynowanie, opłaty za płatności, zwroty i reklamacje, obsługa klienta oraz rabaty i gratisy.
Dlaczego nie liczyć kosztów logistyki procentem od ceny?
Bo koszt spakowania i wysyłki jest podobny dla taniego i drogiego produktu. Liczony procentowo zaniża koszty tanich produktów i ukrywa straty.
Czy można mieć dużą sprzedaż i tracić pieniądze?
Tak. Jeśli rośnie sprzedaż produktów, na których realnie tracisz, każdy kolejny rekord obrotów pogłębia stratę i pogarsza płynność firmy.
Chcesz lepiej poznać, jak pracuję?
Na stronie głównej znajdziesz więcej o mnie, moim doświadczeniu w e-commerce i o tym, w czym mogę pomóc Twojemu sklepowi.
Masz duży lub bardziej skomplikowany problem?
Standardowe rozwiązania i proste porady to za mało przy większej skali. Jeśli Twój przypadek wymaga indywidualnego podejścia, głębszej analizy lub dedykowanego rozwiązania – skontaktuj się ze mną. Przeanalizuję sytuację i zaproponuję konkretny plan działania.