W skrócie: jeśli większość Twojej sprzedaży zależy od jednej platformy, blokada konta albo silniejszy konkurent mogą zatrzymać firmę. Prostym i tanim planem B jest własna baza mailingowa. Możesz ją budować, dołączając do paczek ulotkę z darmowym poradnikiem lub przepisami i linkiem do strony, na której klient zostawia maila, żeby pobrać materiał.
Cała Twoja sprzedaż, albo jej główna część, zależy od jednej platformy. A co się stanie, jeśli zostaniesz na niej zablokowany? Albo wejdzie na nią gracz, który poradzi sobie lepiej od Ciebie?
Uzależnienie od jednej platformy to realne ryzyko
Rozumiem, że nie chcesz nagrywać treści do internetu ani rozwijać własnego sklepu. Zarabiasz, jest dobrze. Ale warto mieć plan awaryjny. Co zrobisz, jeśli platforma wytnie Cię ze sprzedaży? Zwolnisz ludzi? Przeniesiesz się do mniejszego magazynu? Zamkniesz firmę?
Blokady kont na dużych platformach się zdarzają. Firmy, które miały praktycznie całą sprzedaż w jednym kanale, musiały wtedy zwalniać dużą część zespołu.
Dlaczego baza mailingowa to najlepszy plan B
- Jest Twoja – żadna platforma nie odbierze Ci listy kontaktów.
- Jest tania – koszt to ulotka i proste narzędzie do mailingu.
- Działa w czasie – im wcześniej zaczniesz, tym większą bazę będziesz mieć, gdy przyjdzie potrzeba.
- Pozwala wrócić do klienta z poradami, nowościami i ofertą we własnym sklepie.
„Przecież na marketplace maile klientów są ukryte”
To prawda. Platformy sprzedażowe zwykle nie udostępniają prawdziwych adresów e-mail klientów i nie pozwalają na kontakt marketingowy poza nimi. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby klient sam, dobrowolnie, zostawił Ci swój adres, jeśli dasz mu dobry powód.
Ulotka w paczce: jak to zrobić krok po kroku
- Przygotuj darmowy materiał związany z produktem. Przykład: sprzedajesz przyprawy, więc przygotuj 12 przepisów, jak ich używać.
- Stwórz prostą stronę, np. twojadomena.pl/darmowe-przepisy, na której można pobrać materiał.
- Dodaj formularz: imię i adres e-mail oraz zgodę na otrzymanie materiału i dalszą komunikację (zgodnie z RODO).
- Wydrukuj ulotkę z podziękowaniem za zakup i zaproszeniem po darmowy materiał.
- Dołączaj ją do każdej paczki.
- Wysyłaj mailem wartościowe treści, a nie tylko promocje.
Nie pisz „newsletter”
Słowo „newsletter” odstrasza. Kojarzy się ze spamem i zapchaną skrzynką. Zamiast „Zapisz się na nasz newsletter” napisz na ulotce na przykład:
„Cześć! Dziękujemy za zakupy. Chcesz dostać 12 darmowych przepisów, jak wykorzystać nasze przyprawy? Wejdź na [adres]/darmowe-przepisy i pobierz je za darmo.”
Klient dostaje konkretną wartość, a Ty kontakt, do którego możesz wrócić.
Uważaj na regulamin platformy
To bardzo ważne. Wiele marketplace’ów zabrania zachęcania klientów do zakupów poza platformą. Za takie działania możesz dostać ostrzeżenie albo blokadę konta, czyli dokładnie to, przed czym chcesz się zabezpieczyć.
Dlatego:
- ulotka nie może zachęcać wprost do zakupów w Twoim sklepie,
- link prowadzi do strony z darmowym materiałem, a nie do sklepu,
- przed wdrożeniem sprawdź aktualny regulamin swojej platformy.
Musisz działać ostrożnie. Ulotka ma dawać wartość, a nie przekierowywać sprzedaż.
Strona z darmowym materiałem: co musi mieć
- Jasny nagłówek: co klient dostanie.
- Formularz: imię i e-mail.
- Zgodę na przetwarzanie danych i komunikację, z linkiem do polityki prywatności.
- Materiał wysyłany mailem po zapisie, a nie do pobrania bez podania adresu.
Klient nie może po prostu kliknąć „pobierz”. Najpierw zostawia imię i maila, akceptując, że pobiera darmowy materiał. Dopiero wtedy go dostaje.
Pomysły na darmowe materiały w różnych branżach
- Przyprawy, żywność – przepisy, plan posiłków.
- Kosmetyki – rutyna pielęgnacyjna krok po kroku.
- Narzędzia – poradnik konserwacji, checklisty.
- Artykuły dla zwierząt – poradnik żywienia, kalendarz szczepień.
- Odzież – przewodnik po rozmiarach i pielęgnacji tkanin.
Zacznij, zanim będzie potrzebne
Baza mailingowa rośnie powoli, paczka po paczce. Dlatego trzeba zacząć, zanim pojawi się problem. Jeśli kiedyś stracisz dostęp do platformy, będziesz mieć listę klientów, do których możesz się odezwać. A jeśli nic złego się nie stanie, i tak zyskasz kanał kontaktu, który z czasem może przynosić dodatkową sprzedaż.
Najczęściej zadawane pytania
Jak zbierać maile klientów z Allegro lub Amazona?
Nie da się pobrać ich z platformy, ale możesz dołączyć do paczki ulotkę z darmowym materiałem i linkiem do strony, na której klient dobrowolnie zostawia maila, żeby go pobrać.
Czy można wrzucać ulotki do paczek z marketplace?
Zwykle tak, ale ulotka nie może zachęcać wprost do zakupów poza platformą. Przed wdrożeniem sprawdź aktualny regulamin swojego marketplace’u.
Co zaoferować klientowi w zamian za adres e-mail?
Darmowy materiał związany z produktem: przepisy, poradnik, checklistę, instrukcję. Ma dawać realną wartość i pasować do tego, co klient kupił.
Dlaczego nie używać słowa newsletter?
Bo kojarzy się ze spamem i odstrasza. Lepiej działa konkretna obietnica, np. „12 darmowych przepisów”, niż ogólne „zapisz się na newsletter”.
Chcesz lepiej poznać, jak pracuję?
Na stronie głównej znajdziesz więcej o mnie, moim doświadczeniu w e-commerce i o tym, w czym mogę pomóc Twojemu sklepowi.
Masz duży lub bardziej skomplikowany problem?
Standardowe rozwiązania i proste porady to za mało przy większej skali. Jeśli Twój przypadek wymaga indywidualnego podejścia, głębszej analizy lub dedykowanego rozwiązania – skontaktuj się ze mną. Przeanalizuję sytuację i zaproponuję konkretny plan działania.